Picie alkoholu nie powinno kończyć się urwanym filmem i ogromnym kacem następnego dnia. Zasada ta szczególnie dotyczy szlachetnych trunków, których butelka kosztuje nawet kilka tysięcy złotych.


Nie każdy może pozwolić sobie na zakup drogiego alkoholu. Z drugiej strony, najtańsze whisky kosztują około 70 złotych, więc nie jest to nieosiągalny pułap cenowy. Jednak trzeba wiedzieć o tym, że kupienie butelki bursztynowego alkoholu to dopiero początek sztuki, jaką jest delektowanie się whisky. Każdy etap to celebracja – począwszy od wyboru odpowiedniej marki i rocznika aż do momentu konsumpcji. Dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z whisky wystarczy butelka tańszej whisky mieszanej, tzw. Blended. Mieszany whisky są tańsze niż Single Malty, ale nie oznacza to, że są gorszej jakości. Bardzo ważny jest rocznik – im starsza whisky tym lepsza. Najmłodsze mają trzy lata – to wystarczająco długi okres leżakowania, aby zadowolić podniebienie początkowego amatora. Tylko wykwintni koneserzy potrafią docenić walory kilkunastoletnich alkoholi, które są bardzo drogie.

Whisky to alkohol, którym powinno się delektować, smakować jego bogaty smak. Aby go doświadczyć, nie należy mieszać z whisky żadnych dodatków smakowych. Do whisky dodaje się tylko wodę mineralną bez gazu i bez smaku, ewentualnie można dodać kostki lodu. Dolanie odrobiny wody sprawia, że nie czuć tak ostrego smaku alkoholu, natomiast uwalniają się aromaty, których destylat nabrał podczas leżakowania w dębowych opalanych beczkach.

Nieco pomijaną kwestią jest rodzaj naczyń w jakich pija się whisky. Najpopularniejsze są niskie szklanki o grubym dnie. Nie jest błędem podawanie whisky w takich szklaneczkach, jednak najlepsi znawcy tematu pija trunek tylko w kieliszków z cienkiego szkła na niskiej nóżce o kielichu przypominającym kwiat tulipana. W takim kieliszki – podobnym do kieliszków do koniaku – whisky ma szansę na rozwinięcie wszystkich swoich zapachów. Nigdy nie nalewa się whisky do pełna. Poziom alkoholu w kieliszku powinien być na poziomie jednej trzeciej wysokości. Bardzo elegancko wygląda whisky podawane w kryształowej karafce. Piękna zdobiona karafka wniesiona na tacy robi o wiele lepsze wrażenie niż whisky polewana bezpośrednio z butelki.

Do czego pije się whisky? Najlepiej smakuje po obiedzie, ale niezbyt ostrym. Pikantne potrawy powodują, że kubki smakowe są „przytępione” i nie potrafią odbierać wszystkich smakowych, więc lepiej zjeść posiłek o nieco bardziej neutralnym smaku. Whisky podaje się zawsze po posiłku, ponieważ to mocny alkohol. Natomiast nie najlepiej komponuje się z daniami na słodko i deserami. W przeszłości whisky pili tylko gentelmenowie i najczęściej palili przy tym cygara.