Ceny nad Bałtykiem przyprawiają o zawrót głowy, a popularne kurorty w Grecji pękają w szwach? Mamy dla Was listę kierunków, które w 2026 roku będą absolutnym hitem, a o których Twoi znajomi jeszcze nie mają pojęcia. Sprawdziliśmy, gdzie zjesz kolację z owocami morza za równowartość gofra w Sopocie.
Kiedy wszyscy biją się o leżaki w Turcji, prawdziwi gracze szukają tam, gdzie algorytmy biur podróży jeszcze nie podbiły stawek. Oto jak zhakować swój urlop i odpocząć w standardzie premium, nie czyszcząc konta do zera.
1. Albania – „Malediwy Europy” wciąż w promocji
Jeśli jeszcze tam nie byłeś, to ostatni dzwonek. Ksamil oferuje turkusową wodę jak na Karaibach, ale w cenach, które sprawią, że dwa razy sprawdzisz rachunek w restauracji.
2. Gruzja – Batumi to nowy Dubaj, tylko z lepszym winem
Loty z Polski do Kutaisi bywają śmiesznie tanie (nawet poniżej 300 zł w obie strony). Gruzja to kraj, w którym gościnność jest religią, a jedzenie smakuje lepiej niż u mamy. Możesz wynająć apartament w nowoczesnym wieżowcu nad samym Morzem Czarnym za ułamek ceny pokoju w Kołobrzegu.
3. Wyspy Kanaryjskie, ale… El Hierro lub La Gomera
Zapomnij o zatłoczonej Teneryfie. Mniejsze wyspy archipelagu to raj dla osób, które chcą uciec od zgiełku. To tutaj znajdziesz „wieczną wiosnę” i hotele wykute w skałach.
4. Czarnogóra – Budva to tylko początek
Czarnogóra jest mała, dzika i oszałamiająco piękna. Zatoka Kotorska wygląda jak norweskie fiordy, ale z klimatem śródziemnomorskim. To idealny kompromis między luksusem a budżetowym podróżowaniem.
5. Wietnam – Egzotyka tańsza niż weekend w Warszawie
Jeśli masz odłożone nieco więcej na bilet, na miejscu będziesz żyć jak król. Wietnam w 2026 roku staje się nowym "go-to" dla Polaków pracujących zdalnie i szukających słońca w zimie. Pięciogwiazdkowe hotele kosztują tu tyle, co pensjonaty na Mazurach.
Jak znaleźć te okazje? (Checklista 2026)
Google Flights to Twój najlepszy przyjaciel: Ustaw alerty cenowe na całe miesiące, a nie konkretne dni.
Błąd taryfowy (Error Fare): Śledź grupy na Facebooku i portale typu Fly4free. Czasem błąd w systemie pozwala polecieć do Azji za 800 zł.
Rezerwuj we wtorki o 14:00: To stary trik, który wciąż często działa – systemy czyszczą wtedy niezapłacone rezerwacje.