To już nie są tylko plany. Strefy Czystego Transportu (SCT) stają się faktem w największych polskich metropoliach, a rok 2026 przynosi drastyczne zaostrzenie norm. Dla tysięcy właścicieli starszych samochodów oznacza to jedno: zakaz wjazdu do centrum miasta pod groźbą wysokich mandatów. Sprawdź, czy Twoje auto trafi na „czarną listę” i jak system kamer będzie wyłapywał nieuprawnionych kierowców.
Walka o czyste powietrze wchodzi w najbardziej kontrowersyjny etap. Podczas gdy zwolennicy mówią o ratowaniu płuc mieszkańców, przeciwnicy grzmią o „wykluczeniu komunikacyjnym” uboższych obywateli.
Kogo dotkną zakazy w 2026 roku?
Normy emisji spalin Euro stają się bezlitosne. W większości projektowanych stref w Polsce (Warszawa, Kraków, Wrocław) ograniczenia wyglądają następująco:
Silniki Diesla: Największy wróg SCT. Zakaz obejmuje już nie tylko auta z lat 90., ale coraz częściej jednostki spełniające normę Euro 4 (produkcja przed 2010 r.).
Silniki Benzynowe: Tutaj przepisy są łagodniejsze, ale auta starsze niż 20-25 lat (poniżej normy Euro 2) również zostają wykluczone.
Mieszkańcy strefy: Kończą się okresy przejściowe. Nawet osoby zameldowane wewnątrz SCT muszą zacząć wymieniać auta, jeśli nie spełniają one minimalnych wymogów.
Inteligentny monitoring: Koniec z „udawaniem”
Kraków i Warszawa testują nowoczesne systemy automatycznego sczytywania tablic rejestracyjnych (ANPR). Kamery na wjazdach do strefy są połączone z bazą CEPiK. Jeśli wjedziesz autem niespełniającym normy, system automatycznie wystawi mandat w wysokości 500 zł. Nie potrzebujesz już nawet fizycznej naklejki na szybie – system wie o Twoim silniku wszystko.
Największe kontrowersje: Dlaczego Polacy są wściekli?
Debata wokół SCT to starcie dwóch racji:
Argument „Luksusu”: Przeciwnicy wskazują, że prawo uderza w osoby, których nie stać na nowe auto elektryczne lub nowoczesną benzynę, zmuszając ich do korzystania z (często niewydolnej) komunikacji miejskiej.
Argument „Zdrowia”: Aktywiści miejscy publikują dane: tlenki azotu (NOx) emitowane przez stare diesle zabijają tysiące krakowian i warszawiaków rocznie.
Wartość aut: Wprowadzenie SCT spowodowało gwałtowny spadek cen starszych samochodów na rynku wtórnym – właściciele „perełek” z 2005 roku nagle zostali z autami, których nikt nie chce kupić w dużym mieście.
FAQ – Czy ominiesz system?
Co z seniorami? Większość miast wprowadziła wyjątki dla osób powyżej 70. roku życia, które mogą poruszać się swoimi starymi autami bez ograniczeń.
Czy auto z gazem (LPG) ratuje sytuację? Niestety nie. Liczy się rok produkcji i norma Euro silnika benzynowego, na którym bazuje instalacja.
Co z samochodami zabytkowymi? Auta z „żółtymi blachami” zazwyczaj mają wolny wjazd, ale muszą spełniać surowe wymogi konserwatorskie (oryginalność części).